Darmowe badanie nasienia

Darmowe badanie nasienia rzuciło mi się w uszy, gdy rano przechodziłem obok telewizora. Badanie kosztuje około 190 złoty ale nie trzeba tracić pieniędzy przyszły rodzicu, można zrobić za darmo. Stowarzyszenie NASZ BOCIAN pomaga ludziom biednym którzy nie mają na badanie. Ja rozumiem że pieniądze nie są najważniejsze, ale chyba lepiej pomagać takim ludziom w sposób taki by znaleźli prace i pieniądze, bo to podstawa w wychowaniu dziecka. Ktoś kto nie ma dzieci i nie ma 200 złoty na badanie, nie powinien mieć dziecka tylko szukać prace a później ewentualnie rodzina.

Myślę że nie ważna jest ilość dzieci ale jakość, powinniśmy zmienić system emerytalny by było obojętne ile jest dzieci. Każdy na emeryturę odkłada sam dla siebie na własnym koncie. I po sprawie, nie ma co za wszelką cenę kombinować by poprawić dzietność. Ponieważ niewielu ludzi chce mieć dużo dzieci, i ja też nie chciał bym np. 5 to uciążliwe.

Badanie nasienia za darmo

Ale jak ktoś chce zaoszczędzić na badaniu link poniżej 😉


Bezpłatne badanie nasienia – Gyncentrum

„W ramach kampanii: „TATA. Najważniejsze słowo dla mężczyzny” realizowanej rokrocznie przez Stowarzyszenie NASZ BOCIAN zapraszamy wszystkich przyszłych tatusiów do sprawdzenia jakości swojego nasienia.
W ramach akcji GYNCENTRUM Klinika Leczenia Niepłodności i Diagnostyki Prenatalnej wykona 90 bezpłatnych komputerowych badań CASA, które udzielą podstawowych informacji na temat płodności mężczyzny.”

Koronawirus: zakupy w czasach zarazy

Koronawirus.

Jakie warunki sprzyjają rozwoju wirusów?
Przede wszystkim zimne oraz wilgotne miejsca. To dlatego z większą radością przyjmujemy stosunkowo ciepłą zimę. Im bardziej temperatura będzie wzrastać, tym trudniejsze będą warunki rozwoju wirusa. Nie tylko COVID-19, ale również grypy.
Co do kwestii wilgotności, podkreślamy, że zwykłe maseczki chirurgiczne stanowią idealne miejsce do namnażania się wirusa. Wszyscy lekarze i naukowcy, którzy śledzą potwierdzone badania naukowe, przestrzegają osoby zdrowe przed zakładaniem maseczek. Które bardziej szkodzą niż pomagają, w przypadku bycia zdrowym. Inaczej jest w regionach, w których wirus występuje powszechnie i nie ma pewności kto jest nosicielem koronawirusa. Tam rzeczywiście noszenie maseczek przez wszystkich jest zalecane. Dobrze jednak zdjąć maseczkę w odpowiedni sposób. Zapobiegający przeniesieniu wirusa z powierzchni maseczki do naszego organizmu oraz, co oczywiste, dokładne umycie rąk.

Gdzie robić zakupy?


Jeśli mamy koło domu lokalny sklepik, prawdopodobnie będzie to najbardziej odpowiednie miejsce. Z jednej strony przestrzeń jest mniejsza, jednak z drugiej, produkty takie jak chleb, podaje wyłącznie sprzedawca i widzimy, czy przestrzega on zasad higieny, podając pieczywo przez rękawiczki, a inne produkty bez nich. Przez lokalne sklepiki przewija się mniej osób, a to także zmniejsza prawdopodobieństwo, że nosiciel koronawirusa już zaraża.

Czy do sklepu udać się w gumowych rękawiczkach?
Jest to pewnego rodzaju środek zapobiegawczy, jednak trzeba pamiętać, że skóra jest wystarczającą barierą ochronną. Jeśli po wyjściu ze sklepu zastosujemy płyn do dezynfekcji rąk, a jednocześnie pamiętamy, by nie dotykać nieumytymi rękami powierzchni twarzy, dodatkowe środki, takie jak rękawiczki, nie są nam potrzebne.

Czy na plastikowych opakowaniach wirus się utrzyma?
Jest taka możliwość, dlatego po przyjściu do domu i umyciu rąk, wypakowujemy wszystko, co możliwe z plastikowych opakowaniach, a te lądują w koszu. Pozostałe produkty, takie jak np. jogurty można włożyć do zlewu i po prostu umyć je płynem do mycia naczyń. Taki zabieg wystarczy, by uchronić się przed niespodziewanym zachorowaniem podczas przeniesienia wirusa z powierzchni, na której się on znajdował.


Koronawirus
Koronawirus

Na koniec Political fiction rok 2044, z kart historii. Dekady temu rządy państw które miały źle skonstruowany system emerytalny, oraz złe zarządzanie wspólnymi pieniędzmi, wytworzyły Koronowirusa (SARS-CoV-2). Rozpylenie Wirusa miało na celu zabicie dużo ludzi w większości starszych… którzy są za dużym obciążeniem dla systemu. Musiała się stać katastrofa z ZUS, więc wybrali taki sposób.